2012/09/24

Straight down the line

Dawno mnie tu nie było, oj daaawno! Stęskniłam się strasznie, mam nadzieję, że Wy też... :)

A na zdjęciach istne święto lasu, wydarzenie, które można tu zaobserwować może raz na rok albo rzadziej - sukienka! Dosyć prosta mała czarna uszyta ze sztucznego zamszu, ozdabiana pagonami i łańcuchami to jeden z pojedynczych modeli które zasilają moją szafę i nie zapowiada się, żeby prędko się to zmieniło, gdyż naprawdę niewiele kiecek wpada mi w oko i pasuje do reszty mojej garderoby. Możecie ją zobaczyć w połączeniu z pasiastą marynarką, która przez długi czas była moim małym modowym marzeniem i niedawno udało mi się je spełnić :) Oczywiście łączy się to z miłością do pionowych pasków, którą zapewne już zauważyliście i która stopniowo tylko się nasila :) Oprócz tego nowym nabytkiem są czarne creepersy, tym razem już na porządniejszej grubszej podeszwie i pomimo tego, że nie są to buty sprowadzane z zagranicy, to wykonanie jest o wiele lepsze niż moich poprzednich z DeeZee, także szczerze polecam. Całości dopełniają kapelusz o bliżej niezidentyfikowanym kształcie (coś pomiędzy normalnym kapeluszem a melonikiem) oraz ulubiona srebrna biżu. Na luzie i po mojemu :)




Zainteresowanych zapraszam też na fejsa :)
http://www.facebook.com/SmellOfRedLipstickBlog


Creepers: SequinShoes | Jacket: H&M | Hat: Pimkie | Dress: SH

I jeszcze Wam zostawię cudownego Jamiego, a co!


Do następnego! (mam nadzieję, że niedalekiego...) :)
Madzia

21 komentarzy:

  1. trochę drapieżnie, trochę z malej dziewczynki.. i jest genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj strasznie długo Ciebie tutaj nie było. Marynarka jest śliczna, widziałam Ciebie w niej na modnejpolce i od razu mi się spodobała! A w sukience Ci ładnie, chociaż rozumiem, że możesz się w nich źle czuć. Ja długo się przekonywałam do spodni aż w końcu się dałam przekonać (: mam nadzieję, że kiedyś Ty się przekonasz do sukienek

    OdpowiedzUsuń
  3. Żakiet + kapelusz - nic więcej mi nie trzeba! genialne!

    zapraszam na KONKURS do wygrania mała czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z takimi nogami mogłabyś chodzić codziennie w sukienkach i spódnicach! uwielbiam twoją konsekwencje stylu <3 i tęskniłam za postami, nie rób tak więcej bo uwielbiam twoje stylizację!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten zakiet jest rewelacyjny!!

    OdpowiedzUsuń
  6. wole cie w falach, zdecydowanie :) dodaja ci one uroku :d

    ale i tak stylowo wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę fale... ale nie zawsze jest czas i siły żeby je zrobić :(

      Usuń
  7. żakiecik wygląda bosko, przyciąga uwage:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, ja sie stęskniłam, zresztą niedawno byłam tutaj u Ciebie i miałam napisać coś w stylu "gdzie nowy post?", ale doszłam do wniosku, że na pewno masz ważniejsze rzeczy do roboty, poza tym blog to nie początek i koniec świata, przynajmniej dla mnie - nie wiedziałam jak zareagujesz na moją zaczepkę. :P
    Jak ja uwielbiam Twoje pasiaste looki, jak nie spodnie to teraz marynarka i do tego kalepusiko-melonik. Bardzo mi się podobasz w takim wydaniu, nawet w sukience, hehe. Powiem więcej - to Twój powrót w wielkim stylu, w Twoim stylu! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham Twoje buty i kapelusik! <3
    Całe połączenie wygląda idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna, oryginalna marynarka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powtórzę: marynarka jest REWELACJA! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna marynarka ;)

    www.circlemotel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. pomimo tego, że nie jestem fanką tego obuwia, zestaw podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialna stylizacja. Żakiet bardzo mi się podoba, świetnie wyglądasz :)
    + obserwuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne zestawienie !


    zapraszamy na odświeżonego bloga !

    http://being-brainwashed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń