2012/10/14

Something about the fire

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."


Ja raczej nie jestem artystką. Nawet jeżeli troszkę jestem, to bardzo kiepską.
Nie umiem śpiewać, grać, rysować, ani robić żadnych innych fajnych rzeczy, które pomagają nam rozwijać się artystycznie, często wręcz czuję się beztalenciem, bo otaczają mnie naprawdę świetni, zdolni ludzie... Lubię za to czasami coś dla Was napisać, chociaż wiem, że są to stosunkowo słabe teksty, ale chciałabym w ten sposób przekazać Wam cząstkę siebie, tą cząstkę, której jeszcze nie potrafię oddać za pomocą zdjęć. Poza tym brakuje mi pisania w szkole, dawniej miałam mnóstwo wypracowań i wcale mi to nie przeszkadzało, teraz jestem w klasie dziennikarskiej i nie wiem co to jest reportaż... Trochę paradoksalnie, a jednak. Lubię też, gdy tworzę swoje prowizoryczne projekty, często nagryzmolone gdzieś w zeszycie od biologii czy fizyki, kiedy najdzie mnie pomysł podczas nudnej lekcji. Nie są jakieś bardzo odkrywcze, na ogół to moja interpretacja czy zbiór różnych inspiracji, zaczerpniętych nie tylko z mody. Nie są też ładne (Heloł! Nie umiem rysować!). Są za to MOJE. Jeszcze bardziej lubię, gdy jestem tylko ja, moje farby, parę szmatek... To są te niepowtarzalne chwile, podczas których mogę z moich gryzmół zrobić absolutnie niedoskonałe rzeczy, które można dotknąć i przymierzyć. Nie wiem dlaczego tak to uwielbiam, ale to skupienie, wyciszenie przy pracy daje mi niesamowitą siłę, relaksuje jak nic innego. I nieważne, że brat ma muzykę włączoną na full, mój nadpobudliwy pies właśnie przybiegł i uświnił się farbą a obok dzwoni telefon.


Ja raczej nie jestem artystką. Nawet jeżeli troszkę jestem, to bardzo kiepską... ale ten blog uczy mnie jednego - nawet jeżeli jesteśmy niedoskonali i brakuje nam czasem wiedzy i umiejętności to warto w życiu mieć hobby i robić coś "ponad program", bo niczym innym nie da się zastąpić tych cudownych uczuć...


Pants: DIY | Heels: Modo | Jacket: Marks&Spencer (SH) | Sweater: SH 

 Buziaki! M.

15 komentarzy:

  1. Świetny zestaw, ten sweterek mnie zauroczył swoim kolorem :) jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko cudowne, ale te spodnie jakoś do mnie nie przemawiają :(

    OdpowiedzUsuń
  3. mi również podoba się wszystko oprócz tych spodni :(

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowite spodnie ;) wyglądają jak byś je kupiła a nie własnoręcznie robiła ;) duży +

    OdpowiedzUsuń
  5. zjawiskowo wyglądasz;)
    zazdroszcze takich wlosow;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie zdecydowanie lepiej bez dwurzędówki, złoto ładnie współgra z wyrazistym elementem w postaci spodni :D Ja niestety w wielu przypadkach jestem raczej rzemieślnikiem niż artystą, ale wierzę, że jak się coś dobrze robi, to i na artyzm przyjdzie czas - tego możemy sobie wspólnie życzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. genialny pomysł miałaś na te spodnie! cudo. złoty sweterek też jest super, bardzo fajnie wszystko połączyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie MASZ TALENT!!!Spodnie są świetne a jak bym Cię zobaczyłą na ulicy to bym nie mogła oderwać od Ciebie oczu!Fajny blog,dobrze ,że tu trafiłąm chętnie wróce już sobie obserwuję a w wolenj chwili zapraszam do siebie

    tamagdaa.blgspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. the red outer and flame printed pants are fierce!
    Rock on! \m/

    http://sequin-queen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń