2012/11/15

Look at me now

"Dajcie moją kopareczkę!
Chce pobawić się troszeczkę!
Moją starą,
ukochaną,
połamaną,
podrapaną
kopareczkę..."

Witajcie ponownie! Jak widać udało mi się znaleźć fotografa (a właściwie sam się zgłosił!) oraz odpowiednie okoliczności żeby zrobić dla Was zdjęcia zestawu toteż jestem tu znowu, tym razem pełna zapału :) Prezentuję Wam bardzo radosny look pełen soczystych kolorów i wzorów, bo nadal nie mogę się pogodzić z nadejściem zimy i brakiem słońca, więc chciałabym w takie zimne, mgliste dni jak dzisiaj pocieszyć i siebie i Was. Widzieliście już prawie wszystkie elementy stroju ale nie w takim zestawieniu, nowością jednak są buty. A właściwie nowością ich nazwać raczej nie można, bo są to jedne z najstarszych butów jakie mam w szafie - te oto śmieszne czarne botki były moimi pierwszymi butami na obcasie jakie kiedykolwiek miałam! Nie zaczynałam biegać na wysokościach zbyt wcześnie, ale liczą sobie dobre 3-4 lata co wydaje się całkiem sporym osiągnięciem jak na obuwie Deichmanna :D Ostatnio pożegnałam się ze swoimi czarnymi creepersami ze względu na pękniętą podeszwę (no dobra - nadal żyję w nadziei, że uda się je naprawić...) co było dla mnie niesamowitą tragedią i zrozumie to każdy, kto kiedykolwiek stracił ulubioną rzecz :( Zabrakło więc w mojej szafie zwykłych, praktycznych czarnych butów do biegania po mieście i kiedy uświadomiłam to sobie i lekko zrezygnowana wzięłam się za przekopywanie starej szafki w poszukiwaniu pary, która mogłaby mi tymczasowo je zastąpić znalazłam właśnie te - stare, odrapane, zakurzone niczym wierszykowa kopareczka ale ukochane botki i z wielkim sentymentem założyłam je i wybiegłam na ulicę... :)













Jacket: H&M | Leggins: Cropp | Top: DIY | Shoes: Deichmann | Hat: Pimkie

31 komentarzy:

  1. Tak, tak widziałyśmy prawie wszystkie elementy stroju, aleeee.. ja za każdym razem jak widzę tę marynarkę to chcę ją Ci ukraść i przetransportować jak najszybciej do swojej szafy! Jest genialna! :D Super, że znalazł się fotograf tzn. fotografka, cieszę się bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat do marynarki to sama wzdychałam prawie dwa lata zanim udało mi się w końcu ją dostać, zawsze albo była całkowicie nieosiągalna albo cena zwalała z nóg przebijając czasami dwukrotnie tą, po której można ją było dostać normalnie w sklepie... Ostatecznie upolowałam ją na allegro za 1/3 przeciętnej stawki i nie oddam za żadne skarby :)

      Usuń
    2. Też bym nie oddała na Twoim miejscu. ;) Jest tak świetna, że napatrzeć się nie mogę! Legginsy też są super.

      Usuń
  2. Wow, świetne ujęcia! Podoba mi się Twój styl

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie części garderoby są fajne i ciekawe. Jednak połączenie ich w jednym looku moim zdaniem nie bardzo do siebie pasuje.
    Hitem są legginsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie każdemu odpowiada taki misz masz ale moim zdaniem jest właśnie idealnie, w każdym razie dziękuję za opinię :)

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają te ciuchy w takim właśnie zestawieniu :) cieszę się, że udało Ci się znaleźć fotografa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. MArynarka skradła moje serce hehehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super żakiecik a ty jesteś prześliczna!
    jeśli masz czas, zajrzyj do mnie, to dopiero początki, ale miło będzie jak wpadniesz i ocenisz ;)
    www.jgirlj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie łączysz rzeczy, które pozornie do siebie nie pasuję
    mistrzostwo!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz genialne legginsy i żakiet, cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. super;)

    http://themalestreet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. takie czarno-białe paski zdecydowanie Ci pasują:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, wiesz, że jak cię zobaczyłam to od razu zakochałam się w Twoich legginsach, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem i bardzo mi miło z tego powodu! :)

      Usuń
  12. Fotograf się spisał! A marynarka w paski jest genialna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna marynarka i fajna stylizacja :)
    Zapraszamy częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Połączenie wzorów bardzo trafione.No i marynarka jest po prostu genialna.

    OdpowiedzUsuń
  15. marynarkę to Ty masz prze cudowną ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. swietna kombinacja ,paski,printy ! ciekawy zestaw wyszedl!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. włosy <3 i legginsy:)
    obserwuję i zapraszam do siebie
    pozdrawiam bb

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawe stylizację i dobrej jakości zdjęcia :) czyba masz dobrego fotografa :>
    zapraszam do siebie może się poobserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I'm stopping by your blog, Did you to follow each other? I'm on Google + and Bloglovin' you can stop by my blog at http://fitsonme.blogspot.com

    For the post, Those pictures are really good quality and your outfit really think it's fabulous! You switched up the colors with the leggings...Love and Love!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na nowy wpis, proszę się nie obijać! <3

    OdpowiedzUsuń