2012/11/02

Where is the sunshine?

Jesień i zima to "ciężki czas dla blogerek", dla mnie szczególnie, bo co roku zapadam w straszną depre, na którą jedynym lekarstwem jest kocyk, herbata z cytryną i tabliczka czekolady, ale niestety tak to jest w życiu, że nie można spędzać na tym całych dni. Poza tym myślę, że takie kocykowe outfity byłyby średnio ciekawe, także blog tak czy siak lekko by przymarł i świecił pustkami. Większość jesiennych trendów też jakoś do mnie nie przemawia, dlatego chciałam stworzyć coś w bardziej letnim klimacie. Na szczęście dzisiaj było całkiem ciepło a i słoneczko zaszczyciło nas swoją obecnością, toteż postanowiłam wyciągnąć z szafy kilka rzeczy, które nosiłam głównie latem, ale na taką właśnie pogodę również się nadały i wcale niczego sobie nie odmroziłam. Dodatkowo trochę poszalałam z kolorami i fakturami zestawiając ze sobą haremki w czarno-miętowe wzory, różowo-purpurową futrzastą bluzkę oversize i fioletową (tak, tak, jest intensywnie fioletowa ale aparat niekoniecznie to widzi...) marynarkę również o kroju oversize. W ten sposób powstał wygodny, zabawny i kolorowy zestaw antyjesienny!
Dla ciekawskich: wykluczając buty, cały zestaw kosztował mnie ok 40 zł :)









Jacket: SH | Oversize top: SH | Pants: NN | Wedges: SequinShoes

Smell Of Red Lipstick Blog on Facebook: 

Pozdrawiam Was cieplutko!

21 komentarzy:

  1. Ciekawe połączenie materiałów i piękne kolory.Na prawdę bardzo fajnie i zaskakująco!

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna ta futrzasta bluzka. ;*
    ogólnie świetny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna marynarka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ten futrzak:)) bardzo mi się podoba twój blog;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się, że tak dużo sie dzieje, a jednak wszystko ze sobą współgra! Cudowne spodnie i marynarka <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Marynarka i spodnie to moje ulubienice! Najbardziej z całego zestawu mi przypadły do gustu! Całość oczywiście świetna i bardzo pozytywna jak na te ponure dni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja w takie dni mam ochotę nie wychodzic z domu tylko siedzieć pod kocykiem z herbatką ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ta stylizacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. tabliczka ? chyba 4 ewentualnie 7 !
    Zestaw anty jesienny podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę świetnie wszystko skompletowane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tabliczka czekolady idealna na wszystko :D

    Świetne masz spodnie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, za każdym razem mnie zaskakujesz - świetnie wyglądasz, może nie mam ochoty Cie pogłaskać jak małego pieska (hehe :P), ale mam ochotę Cię przytulić i wtulić się w Twój sweterkowy top! :) Rewelacyjny look, ciekawy i oryginalny!

    Herbata z cytryną najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super blog, sympatyczna właścicielka :) zapraszam do siebie, obserwujemy?

    pozdrawiam
    www.madamedeluxe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny set! Ja bardzo często uciekam w czerń. Nie wiem, jak to jest, ale bardziej podobają mi się czarne ciuchy... tyle że u innych właśnie się 'jaram' kolorową mieszanką, zabawą etc. Może się boję ryzykować? ;x Czas nad tym popracować!
    PS: Dla mnie również okres jesienno-zimowy będzie ciężki. Głównie dlatego, że nie chcę pokazywać przez pół roku zdjęć w płaszczach, a rozbierać się na śniegu też nie będę! Zawsze uważałam, że głupio to wygląda. Nie pozostaje mi nic innego, jak włamywanie się podczas przerwy świątecznej do jakichś burżujskich chat i nawalenie sesji, żeby do marca starczyło!
    PS2: Przepraszam za elaborat. Naprawdę nie chciałam ;x

    OdpowiedzUsuń
  15. po 1 niebanalne połączenie, jestem pod wrażeniem
    po 2 mając takie nogi można sobie pozwolić na wszystko
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń