2013/06/29

My mind's dirty and it don't need cleanin'

Mało zdjęć, może byłoby więcej, gdyby nie fakt, że z miejsca zbrodni przegoniły nas niezbyt sympatyczne panie policjantki. Pocieszający natomiast jest fakt, że nadeszła upragniona wolność, a ja zamierzam w tym roku wykorzystać ją tak mocno, jak to tylko możliwe... efekty mam nadzieję niedługo na blogu.









Photos by Tynka

Jacket: H&M | T-shirt: Cropp | Leggings: KLU | Creepers: SequinShoes

Zapraszam na facebooka ;)

18 komentarzy:

  1. piękny kapelusz - wyglądasz w nim idealnie! ♥ do tego żakiet - mistrz, tak samo jak legginsy! ;)
    okulary i creepersy to moje mało miłości u Ciebie ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie wyglądasz! Rewelacyjne masz legginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotki rewelacyjne- gratuluję świetnego pomysłu!
    Wyglądasz super:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. "A wyżej nie można było wejść??" hihi:P Pięknie wychodzisz na zdjęciach- zawsze się zachwycam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I moja bezcenna odpowiedź: NIE! Zanim skapowałam o co chodzi :D Nie wiem czym tu się zachwycać, biorąc pod uwagę, że przez cały czas mnie rozśmieszałyście albo zagadywałyście :D

      Usuń
  5. hahahah ah te panie policjantki <3
    i okulary z chińczyka ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa no tak, jak mogłam zapomnieć o moich cudnych okularach :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nasze sesje zawsze są super, bez względu na efekty! :D

      Usuń
  7. Jesteś cudowna! Zakochałam się w tych zdjęciach totalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, mega stylowo i ciekawie!
    zaintrygowalas mnie swoim stylem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow jestem pod mega wrażeniem <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Miejsca zbrodni? :O No i.. WOW ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna stylizacja! Piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. 4 zdjęcie od góry to mistrzostwo świata!!!

    OdpowiedzUsuń