2013/09/04

Watching as the world burns

Matura, matura, matura, matura, matura...
Rzygam tęczą po dwóch dniach.
NO ALE...
Obiecałam sobie, że dam radę, więc dam, nie ma innej opcji. Zapowiada się ciężki czas, ale mam nadzieję, że wyrobię i ze szkołą i z blogiem, trzymajcie kciuki.
Zestaw trochę basicowy a trochę geometryczny, za sprawą ulubionych legginsów. 
Lakierowana torba to moja codzienna towarzyszka od prawie roku, jest pojemna, uniwersalna i w moim stylu, a przy tym mogę regulować wielkość. Wielu rzeczy nawet z niej nie wypakowuję :)













Photos by Tynka

Sweater: SH | Leggings: KLU by Edyta Jermacz | Creepers: SequinShoes | Bracelets: C&A


8 komentarzy:

  1. jesteś niesamowita, uwielbiam Cię w tych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ... i jak tu się Tobą nie zachwycać... jesteś cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się ten sweter! ♥ Masz genialne włosy :)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny set! Totalnie nie w moim stylu, ale zachwyca! Genialny klimat zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  5. wielbię takie swetry, cudowny!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. I love this leggings! <3
    XXX
    http://muerdelaespina.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń