2014/02/10

Now I'm ready to bring joy and fire

Jaki prezent najlepiej mi sprawić?

Najbardziej pojechany czarny kapelusz, jaki tylko uda Ci się znaleźć.

Z takiego założenia wyszła moja znajoma, która sprawiła mi to cudeńko, i muszę przyznać, że wyszło bardzo trafnie. Kolejną nową miłość sprawiłam sobie sama, a są nią buty a'la Martensy, w całości wykonane z transparentnego tworzywa, przyozdobione sympatycznymi białymi sznurówkami. Inaczej mówiąc - obuwie kameleon. Nagle okazało się, że mam w domu tyle par butów, ile kolorów skarpetek, a i tak najzabawniej wyglądają założone na gołe stopy












Photos: Tynka

Leggings: KLU | Boots: Office | Cardigan: SH | Hat: Orsay | Top: SH

20 komentarzy:

  1. Buty mistrz :)!
    Pozdrawiam :)
    Madame Blossom

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ten kapelusz! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10/2/14 19:26

    Wyglądasz jak z jakiejś baśni! Przepiękne zdjęcia +genialny kapelusz

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne legginsy, a kapelusz jest piękny <3 orsay?? a ja tam głupia prawie nigdy nie zaglądam bo generalnie rzeczy nie w moim stylu tam widzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz teraz nieziemski kolor włosów!!! Uwieliam Twoją oryginalność

    OdpowiedzUsuń
  6. kapelusz i te włosy cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie te buty wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. idealne polączenie fasonów, Idealnie zestawienei bluzki i legginsów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. i buty i kapelusz i cała Ty... magia

    OdpowiedzUsuń
  10. uwiodły mnie legginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy17/3/14 15:49

    Nie rozumiem twojego fenomenu. Tyle ludzi liże ci dupę a tak naprawdę nie masz czym zachwycić. Brak osobowości próbujesz maskować kolorowymi włosami? Twoje ciuchy są zazwyczaj źle dobrane, te zdjęcia nie poruszają- a powinny. Jedyna dobra sesja w twoim wykonaniu była ta gdzie ubrana byłaś w tunikę z czarnej siatki i białe creepersy. Reszta to kicz i rozpacz, przykro mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, poprawiłaś(eś?) mi humor :) Brak osobowości? A że się tak zapytam kim jesteś, żeby oceniać moją osobowość? Nie znasz mnie, nie masz pojęcia o tym jaką jestem osobą, więc nie sil się na takie stwierdzenia. Niczego nie maskuję, bo dobrze się czuję z tym, kim jestem i nie mam takiej potrzeby. To, co ubieram i jakie mam zdjęcia to rzecz mojego własnego gustu, więc nie będę nawet o tym dyskutować... "Nie rozumiem twojego fenomenu" - to naucz się szacunku do tego, co odmienne i następnym razem oszczędź sobie hejtowanie czegoś, czego nie rozumiesz. Bez pozdrowień :)

      Usuń
  12. Anonimowy17/3/14 15:51

    Bardzo fajna stylizacja, muszę powiedzieć że jesteś dość ciekawa. Ale te skarpety strasznie pogrubiają nogi, łydka wydaje się taka ociężała. No ale na błędach człowiek się uczy ;))) Pozdrawiam i czekam na kolejne sesje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) uwielbiam te skarpety i uwielbiam nosić je w ten sposób, więc niestety chyba niczego się nie nauczyłam haha :D Noo, ale wydaje mi się, że każdy ma jakieś swoje ulubione grzeszki, ja pocieszam się tym, że i tak mam bardzo długie i chude nogi, bo jestem wysoka, więc aż tak bardzo też im to nie szkodzi :)

      Usuń