2014/10/17

Collecting moments



Siedzę na podłodze. Pode mną włochaty dywan, w rękach kubek z gorącą herbatą. Kiedy rozglądam się dookoła, widzę dopiero co wybielone, prawie puste jeszcze ściany, kilka pudełek na meblach i stare biurko towarzyszące mi podczas oczekiwania na nowy, śliczny stolik.
Pod biurkiem puszki z farbą, na biurku skarbnica wiedzy, w postaci świeżo przyniesionych z zajęć notatek. Obok mnie na dywanie tarza się ruda lisica a z parapetu zagląda bonsai o wdzięcznym imieniu Romek. Telefon co chwile przypomina o swoim istnieniu, sprawiając, że uśmiecham się do kubka. Tak wyglądają aktualnie resztki mojego wolnego czasu. Kilka zbiegów okoliczności spowodowało, że całkowicie zanurzyłam się w ostatnich promykach letniego słońca, roześmianych twarzach ludzi dookoła mnie i radości, jaką daje spokój. Blog chwilowo poszedł w odstawkę, ale tak naprawdę czuję, że tego mi było trzeba. Mimo wszystko wracam tu, trochę stęskniona, ze zdjęciami, które powstały jeszcze w czerwcu, kiedy słońca było pod dostatkiem, a ja niczego nieświadoma zaczynałam najdłuższe, i jak się okazało najpiękniejsze w swej prostocie wakacje w moim życiu.









Dress: SH | Hat: SH | Necklace: Reserved 

12 komentarzy:

  1. <3 fajnie Cie znów widziec hahaha :*

    OdpowiedzUsuń
  2. z charakterem, podoba mi się ta sesja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis! Na prawdę mi się podoba :) Pozdrawiamy! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jak to super napisane.. :) Cudnie. A stylizacja bombowa, ja też tęsknie za słońcem :(
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ :))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna sesja! wyglądasz cudownie ;) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowanie za rzadko wstawiasz posty! chcę częściej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo jak miło :) Jak się rozkręcę to może będą częściej, obiecuję, że się postaram :)

      Usuń
  7. Przepiękne zdjęcia :)
    Ach, chciałabym zrobić remont w pokoju, ale chyba na razie się nie uda :(

    OdpowiedzUsuń